WIECZORNY
SPACER POPRZEZ ŚRÓDMIEŚCIE
Czy Ty
wiesz, mój rudo - czarny
Że
wędrujemy dalej?
Czy
zauważyłeś?
Nie tylko
Pole
Aleje, Hoża,
Marszałkowska
Czasem
Żórawia, Krucza.
Idziesz
grzecznie, przy nodze,
Niekiedy
zatrzymując się znienacka.
Dobrze to
rozumiem
Czekam,
czekam
Patrząc w
okna kawiarń,
Których
coraz więcej,
Świateł
kolorowych,
Aut
błyszczących.
Lubimy to
obydwaj.
Co nas
czeka?
Napewno
dalsza droga.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz