W
DRODZE NA GOLGOTĘ
Upadłeś
Panie Jezu
Trzy
razy.
Upadłeś
za mnie,
Upadłeś
za to co zrobiłem,
Upadłeś
za moje upadki.
Było
ich więcej.......
Ciągle
są.......
Wczoraj
usłyszałem:
Nadzieją
jest Miłość
Nie
tylko.....
„Z
nich zaś największa jest Miłość”
Trzeba
na nią postawić,
Trzeba
nad nią pracować,
Trzeba
o nią walczyć.
Zawsze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz