CODZIENNOŚĆ
Majowa czwarta godzina
Nocy niedospanej.
Czas wczesny
Pracy poświęcony.
Czyżby to już było?
Zamek we mgłach?
Wdzięczne ptaków
głosy?
Tak łatwiej.
Czemu jednak łatwe
Układanie strofek?
Czeka codzienność
gospodarska
W samotności,
W pracy, po której
Snu nie ma
I która sama
Jest poezją,
Modlitwą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz